06.04.2015

HAPPY | EASTER | LANY PONIEDZIAŁEK | WIELKANOC | CARMEX

Heej. Zaraz koniec przerwy świątecznej. Jak pewnie się domyślacie nie jestem z tego powodu mega szczęśliwa. No, ale cóż musiało to kiedyś nastąpić. Wielkanoc to cudowny okres, można spędzić dużo czasu w rodzinnym gronie co jest najważniejsze. Jedzenia nigdy nie zabraknie, a lany poniedziałek to dość zabawny dzień.  Jedyne co mogłoby się poprawić to pogoda, która moim zdaniem nie jest najlepsza.



Może już trochę późno, ale życzę wam wesołego, mokrego poniedziałku. Polecam oblanie wodą rodzinki jak i przyjaciół.

Jeszcze na koniec chcę wam polecić carmex. Pewnie już większość z was słyszała, a może niektórzy z was już go mieli lub mają. Jeżeli tak to możecie się wypowiedzieć na ten temat w komentarzach i wyrazić swoją opinię. Jest to nawilżający balsam do ust, który sprawdził się dla mnie idealnie. Jak widzicie mam już końcówkę. Jest to mój drugi słoiczek. Starczył mi na bardzo długo mimo tego, że używałam go bardzo często w ciągu dnia. Na ustach utrzymuje się długo. Temu produktowi nie mam nic do zarzucenia.


Pozdrawiam! :)

6 komentarzy

  1. Z tym o pogodzie się zdecydowanie zgadzam, u mnie pogoda paskudna raz słoneczko a za chwilę śnieg i deszcz :c
    http://lauraakarolina.blogspot.com/2015/04/kolekcja-kosmetykow.html

    OdpowiedzUsuń
  2. No pogoda zrobiła nam niezłego psikusa.Szkoda,że na razie nie chce się poprawiać.Mnie na szczęście nikt nie oblał , a święta spędziłam w mało rodzinnej atmosferze ;)

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super blog! ;*

    Obserwujemy ? Jeśli tak daj mi znać na moim blogu :)

    klaudienn.blogspot.com - dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem, mam nadzieję, że mój blog ci się spodoba. ZAPRASZAM <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna stylizacja i śliczne zdjęcia. Pozdrawiam.

    muminek-enter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, słyszałam dużo o carmexie, ale sama nie próbowałam. Przyzwyczaiłam się do pomadki ochronnej z alterry i serdecznie Ci ją polecam ;) jak coś mi się sprawdza, to rzadko to zmieniam ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. duży słyszałam o carmexie ale osobiście nie używałam, jakoś nie przepadam za balsami

    W wolnym czasie zapraszam do siebie.
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/
    Jeśli blog przypadnie Ci do gustu byłoby mi miło gdybyś zaobserwowała.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Wszystkie czytam!
Moderacja komentarzy włączona, aby nic nie umknęło mojej uwadze :)

TOP