25.07.2016

Mój pierwszy Woodstock! Szczera opinia, dużo zdjęć i moje wrażenia

Dzisiaj opowiem wam trochę o tym co zobaczyłam i jak sobie poradziłam na tegorocznym Woodstocku. Uważam, że na ten festiwal powinien wybrać się każdy chociaż raz w swoim życiu. Przyznam szczerze, że mój wyjazd był dość spontaniczny. O tym festiwalu słyszałam przeróżne rzeczy. Widziałam różne opinie, zdjęcia, filmy i relacje. Jestem młodą osobą, a moi rodzice nie byli przekonani do tego wyjazdu. Ja również trochę się bałam, ale mimo wszystko chciałam uczestniczyć  w tym wydarzeniu i chciałam na własnej skórze poczuć ten klimat i te emocje. Woodstock to czyste szaleństwo. Na imprezę pojechałam samochodem z moją dobrą przyjaciółką i z jej tatą, czułam się z nimi bezpiecznie i bardzo im za to dziękuję!


 Na początku pogoda nas nie rozpieszczała, ale pod sceną wszyscy o tym zapominaliśmy. Pierwsze dwa dni spędziłam m.in. w płaszczu przeciwdeszczowym, brudnych butach i związanych, wilgotnych włosach.Wszystko na żywo wygląda zupełnie inaczej. Po prostu żyłam chwilą, nie poświęcałam szczególnej uwagi mojemu wizerunkowi i innym przyziemnym sprawom. Kolejnego dnia było już słonecznie, rozpętało się ogromne szaleństwo jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyłam.
Warto też wspomnieć o wyjątkowych koncertach. Każdy koncert na tym festiwalu był jedyny w swoim rodzaju. Na Woodzie wszystko ma swój niepowtarzalny urok. Wiele razy już o tym mówiłam znajomym, ale uważam, że ten festiwal to taka szkoła życia. Żyjesz w innych warunkach, ale sprawia Ci to przyjemność, teraz zupełnie inaczej patrzę na świat i ludzi wokół mnie. Oprócz bałaganu jaki tam panuje... dostrzegasz ciekawych, szczęśliwych, szalonych  ludzi.
Napiszcie koniecznie co wy sądzicie o Woodstocku! Mieliście już swój pierwszy raz?

























5 komentarzy

  1. ostatni dzień istne szaleństwo ! :) byłaś w wiosce Kryszny ? tam to dopiero imprezy były :D

    Pozdrawiam,
    ANRU

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że byłam! Najbardziej podobał mi się koncert Pull the Wire w wiosce Kryszny :)

      Usuń
  2. Nie brałam udziału w Woodctock, ale napewno zabawa była wspaniała :)
    Może kiedyś postaram się wziąść w takich czymś udział :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super post! Nigdy nie byłam na takim wydarzeniu, ale w przyszłości na pewno to nadrobię!
    Zapraszam:http://natikooo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę zazdroszczę, może w przyszłym roku będę miał okazję wybrać się na Woodstock. Świetny post. Pozdrawiam

    http://wingspring.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Wszystkie czytam!
Moderacja komentarzy włączona, aby nic nie umknęło mojej uwadze :)

TOP